Ten artykuł szczegółowo wyjaśnia aktualne zasady i ograniczenia dotyczące połowów dorsza na Bałtyku, dostarczając praktycznych informacji dla wędkarzy rekreacyjnych. Przeczytanie go jest kluczowe, aby zaplanować legalny i odpowiedzialny połów, unikając kar i przyczyniając się do ochrony zagrożonej populacji.
Bałtycki dorsz: Aktualne zasady połowów rekreacyjnych i kluczowe ograniczenia
- Całkowity zakaz połowów dorsza obowiązuje w stadzie wschodnim (podrejony 25-32) przez cały rok.
- Dla stada zachodniego (podrejony 22-24) wprowadzono okres całkowitego zakazu połowu od 15 stycznia do 31 marca.
- W okresach dozwolonych połowów obowiązuje limit dobowy: 1 sztuka dorsza na wędkarza.
- Minimalny wymiar ochronny dla dorsza bałtyckiego to 35 cm.
- Obowiązuje zakaz przyłowu dorsza w obszarach objętych zakazem każda przypadkowo złowiona sztuka musi być natychmiast uwolniona.
- Do legalnego połowu wymagane jest zezwolenie na amatorski połów ryb wydawane przez Okręgowy Inspektorat Rybołówstwa Morskiego (OIRM).
Jako doświadczona wędkarz, z niepokojem obserwuję, jak zmieniają się zasady dotyczące połowów dorsza na Bałtyku. Niestety, sytuacja populacji tego gatunku jest krytyczna, co wymusza na nas, wędkarzach rekreacyjnych, dużą odpowiedzialność i ścisłe przestrzeganie przepisów. Rozporządzenia Unii Europejskiej odgrywają tu kluczową rolę, wprowadzając coraz surowsze ograniczenia, a połów dorsza jest obecnie możliwy tylko z dużymi restrykcjami i w bardzo określonych obszarach.
Zastanawiacie się pewnie, dlaczego król Bałtyku jest w tak złej kondycji? Otóż, prognozy Międzynarodowej Rady Badań Morza (ICES) od lat biją na alarm. Przełowienie, zmiany klimatyczne, a także niedobór tlenu w głębszych partiach Bałtyku, to tylko niektóre z czynników, które doprowadziły do drastycznego spadku liczebności dorsza. To właśnie dlatego konieczne jest wprowadzanie tak surowych ograniczeń, aby dać szansę tej populacji na odbudowę.
Raporty ICES są dla nas, wędkarzy, drogowskazem. Niestety, prognozy na najbliższe lata nie napawają optymizmem i wskazują na utrzymanie, a nawet zaostrzenie restrykcji z powodu wciąż złej kondycji stad. Musimy być świadomi, że to nie jest fanaberia, ale konieczność, jeśli chcemy, by nasze dzieci i wnuki miały jeszcze szansę zobaczyć dorsza w Bałtyku.W kontekście połowów dorsza Bałtyk został podzielony na dwa główne stada: wschodnie (obejmujące podrejony 25-32) i zachodnie (podrejony 22-24). To rozróżnienie jest kluczowe, ponieważ dla stada wschodniego obowiązuje obecnie całkowity zakaz połowów przez cały rok. Natomiast dla stada zachodniego wprowadzono znaczące ograniczenia, o których za chwilę opowiem szczegółowo.
Kiedy legalnie łowić dorsza? Kalendarz wędkarza morskiego
Zgodnie z aktualnymi przepisami, dla dorsza ze stada zachodniego (podrejony 22-24) wprowadzono okres całkowitego zakazu połowu od 15 stycznia do 31 marca. Poza tym okresem, wędkarze mogą łowić dorsza, ale z bardzo rygorystycznymi ograniczeniami. Pamiętajmy jednak, że w stadzie wschodnim (podrejony 25-32) zakaz połowów jest całoroczny i bezwzględny.
- Minimalny wymiar ochronny dla dorsza bałtyckiego wynosi 35 cm. Każda złowiona ryba, która nie osiągnęła tego wymiaru, musi zostać natychmiast i z największą ostrożnością wypuszczona z powrotem do wody.
- W okresach, gdy połów jest dozwolony, obowiązuje limit dobowy: 1 sztuka dorsza na wędkarza na dobę. To bardzo ważne, aby przestrzegać tego limitu, ponieważ każda dodatkowa ryba to ryzyko kary i dodatkowe obciążenie dla populacji.
Warto również pamiętać o zasadzie zakazu przyłowu dorsza w obszarach objętych zakazem połowu. Oznacza to, że jeśli łowimy inne gatunki ryb w rejonie, gdzie połów dorsza jest zabroniony, a przypadkowo złowimy dorsza, musimy go natychmiast uwolnić z powrotem do wody. To gest odpowiedzialności, który każdy wędkarz powinien mieć na uwadze.

Niezbędne formalności przed legalnym połowem
Zanim wyruszycie na połów, upewnijcie się, że macie wszystkie niezbędne dokumenty. Do legalnego amatorskiego połowu ryb na morskich wodach wewnętrznych i morzu terytorialnym wymagane jest zezwolenie na amatorski połów ryb. Wydaje je Okręgowy Inspektorat Rybołówstwa Morskiego (OIRM). Opłaty za takie zezwolenie można wnosić online, co jest wygodną opcją, lub osobiście w siedzibach OIRM. Ja zawsze wybieram opcję online, to oszczędza czas.
- Należy pamiętać, że wędkarz musi posiadać przy sobie zezwolenie na amatorski połów ryb podczas kontroli. Brak tego dokumentu może skutkować nieprzyjemnościami i karami.
Te przepisy dotyczące połowów dorsza i wymagane zezwolenia obowiązują zarówno, gdy łowimy z brzegu, jak i z jednostek pływających. Niezależnie od tego, czy stoimy na plaży, czy wypływamy kutrem na otwarte morze, zezwolenie jest wymagane w obu przypadkach. To uniwersalna zasada, o której nie wolno zapominać.
Alternatywy dla miłośników dorsza: Co łowić, gdy król Bałtyku ma okres ochronny
W obliczu tak surowych ograniczeń dla dorsza, wielu wędkarzy szuka alternatywnych celów. Na szczęście Bałtyk oferuje inne, równie ciekawe gatunki! Z powodzeniem można skupić się na połowach flądry, która jest dostępna przez większą część roku, czy też belony w sezonie. Coraz popularniejsze stają się również rejsy ukierunkowane na troć wędrowną. Armatorzy kutrów wędkarskich, widząc zmieniające się realia, coraz częściej dostosowują swoją ofertę do tych gatunków, co jest świetną wiadomością dla nas, wędkarzy.
Troć wędrowna to prawdziwy rarytas dla wędkarzy. Jej waleczność i piękno sprawiają, że połów tego gatunku dostarcza niezapomnianych wrażeń. Jeśli jeszcze nie próbowaliście, gorąco polecam spróbować swoich sił w łowieniu troci to naprawdę godna alternatywa dla dorsza.
Przeczytaj również: Sinice Bałtyk: Czy Twoja plaża jest bezpieczna? Sprawdź mapę GIS
Przyszłość połowów dorsza na Bałtyku: Czy jest nadzieja na powrót dobrych czasów
Wiem, że surowe ograniczenia mogą być frustrujące, ale musimy pamiętać, że są one absolutnie konieczne dla odbudowy populacji dorsza. To nie tylko kwestia samego dorsza, ale i całego ekosystemu morskiego Bałtyku, który jest ze sobą ściśle powiązany. Każda nasza decyzja ma wpływ na przyszłość.
Dlatego tak ważna jest rola świadomego i odpowiedzialnego wędkarstwa. Przestrzeganie przepisów, zasad wymiarów ochronnych i limitów, a także stosowanie zasady "catch & release" dla ryb objętych zakazem połowu, to nasz wkład w ochronę dorsza. To my, wędkarze, możemy być ambasadorami odpowiedzialnych praktyk i pokazać, że zależy nam na przyszłości Bałtyku.
Na koniec, chciałabym podkreślić, jak ważne jest śledzenie komunikatów Głównego Inspektoratu Rybołówstwa Morskiego (GIRM) oraz raportów ICES. To właśnie tam znajdziecie najbardziej aktualne i wiarygodne informacje o zmieniających się przepisach i stanie populacji dorsza. Przepisy mogą zmieniać się dynamicznie, dlatego regularne sprawdzanie tych źródeł jest kluczowe, aby zawsze łowić zgodnie z prawem i w duchu odpowiedzialności.
